Google Search Console w 3 minuty — konfiguracja krok po kroku

Konfiguracja Google Search Console od zera — dodanie domeny, weryfikacja przez DNS lub HTML tag, zgłoszenie sitemapy i pierwsze metryki w Performance.

JAJarosław Armatys 4 min czytania
Wersja wideo tego wpisu — obejrzyj na YouTube

Jeśli masz stronę i nie wiesz, jak wygląda w wynikach Google, lecisz w ciemno. Search Console pokazuje ci realne dane: zapytania, wyświetlenia, kliknięcia i błędy indeksowania. Konfiguracja to dosłownie kilka minut i jeden rekord DNS (albo tag w <head>).

Dodaj domenę

Wejdź na search.google.com/search-console i zaloguj się kontem Google. Kliknij "Rozpocznij", a potem "Dodaj usługę".

Dostaniesz dwie opcje:

  • Domena — obejmuje wszystkie subdomeny (www, blog, app) i oba protokoły (http/https). Weryfikacja tylko przez DNS.
  • Prefiks URL — konkretny adres, np. https://armatys.me. Weryfikacja przez DNS, HTML tag, plik HTML, GA albo GTM.

Jeśli masz jedną stronę pod jedną domeną i kontrolujesz DNS — wybierz Domena. Pokryje wszystko jednym strzałem, nie musisz potem dodawać wariantu www osobno.

Wskazówka: "Domena" zawsze wygrywa z "Prefiks URL", o ile masz dostęp do panelu DNS. Rekord TXT to jednorazowa operacja, a z zasięgu dostajesz cały serwis.

Weryfikacja — DNS czy HTML tag

Opcja 1: DNS TXT (zalecana)

Google wygeneruje ci rekord TXT. Idziesz do panelu u hostingodawcy (DirectAdmin, cPanel, Cloudflare, gdziekolwiek trzymasz strefę DNS) i dodajesz:

Type: TXT
Name: @
Value: google-site-verification=abc123...

@ oznacza root domeny. Zapisujesz, wracasz do Search Console i klikasz "Zweryfikuj". Czasem propagacja DNS chwilę trwa — od kilku minut do kilku godzin. Jeśli Google od razu nie znajdzie rekordu, odczekaj i spróbuj ponownie. Rekord zostaw w strefie na stałe — gdy go usuniesz, Google po jakimś czasie cofnie weryfikację.

Opcja 2: HTML tag (gdy nie masz dostępu do DNS)

Przy weryfikacji typu "Prefiks URL" Google daje ci meta tag do wklejenia w <head>:

<meta name="google-site-verification" content="abc123..." />

Wrzucasz go do layoutu strony (np. _document.tsx w Next.js, head.php w WordPressie, _Layout.cshtml w .NET-owych szablonach) i deployujesz. Klikasz "Zweryfikuj". Tag zostawiasz w kodzie — po jego usunięciu tracisz weryfikację.

W praktyce: DNS dla projektów własnych, HTML tag gdy dostałeś tylko FTP albo panel CMS bez strefy DNS.

Prześlij sitemap

Po weryfikacji Google zacznie indeksować stronę samodzielnie, ale proces znacznie przyspieszysz sitemapą. Większość frameworków i CMS-ów generuje ją automatycznie:

  • Next.js — next-sitemap albo wbudowany App Router z sitemap.ts
  • Astro — @astrojs/sitemap
  • WordPress — Yoast SEO / RankMath robi to out of the box
  • ASP.NET Core — pakiet SimpleMvcSitemap albo własny endpoint /sitemap.xml

Sprawdź, że sitemap jest dostępny pod https://twoja-domena.pl/sitemap.xml i zwraca 200. Potem w Search Console: Sitemapy → Dodaj nową sitemapę → sitemap.xml → Prześlij. Google pokaże status "Powodzenie" i liczbę wykrytych URL-i.

Jeśli masz osobne sitemapy (dla wpisów, dla kategorii, dla obrazków) — zgłoś każdą z osobna albo zgłoś sitemap index, który je wszystkie zawiera.

Co sprawdzać w pierwszych dniach

Na świeżej domenie dane nie pojawią się od razu. Google potrzebuje zwykle 2-7 dni, żeby zacząć zbierać pierwsze statystyki. Zaglądaj do:

  • Wyniki wyszukiwania (Performance) — zapytania, po których ludzie trafiają na stronę, CTR, średnia pozycja. Na początku będzie pusto, potem zaczną spływać long-taile.
  • Stan indeksowania (Coverage/Pages) — które strony są zaindeksowane, które wykluczone i dlaczego. Najczęstsze problemy to noindex, duplikaty kanoniczne i zablokowane w robots.txt.
  • Sprawdzenie adresu URL — wklej dowolny URL, zobacz czy jest w indeksie, ewentualnie wymuś ponowne indeksowanie przyciskiem "Poproś o zindeksowanie".
  • Web Vitals — Core Web Vitals z realnego ruchu (CrUX). Tu dane pojawią się dopiero przy jakimś wolumenie użytkowników.

Przy pierwszej wizycie skup się na Coverage. Jeśli Google odrzuca twoje strony ("Wykryto — obecnie nie zaindeksowano", "Strona z przekierowaniem", "Zduplikowana bez użytkownika"), rozwiązuj to od razu. Nie ma sensu analizować CTR, jeśli połowa serwisu nie jest w indeksie.

Google Search Console Insights (osobna zakładka "Insights") to uproszczona wersja dashboardu — dobra, żeby szybko zobaczyć, który wpis ma największy ruch i skąd przychodzą użytkownicy. Przy małych blogach wystarcza.

Co dalej?

Gdy Search Console działa, dopnij ekosystem: podepnij Google Analytics 4 (o tym w kolejnym odcinku), ustaw robots.txt, dopilnuj kanonicznych URL-i i zadbaj o unikalne <title>/<meta description> na każdej podstronie. Bez tego nawet najlepsza sitemap nie pomoże — Google po prostu nie ma czego wrzucić do wyników.

Masz pytania o konfigurację SEO albo konkretny przypadek z Coverage? Pisz w komentarzach pod filmem — chętnie pomogę rozwiązać twój problem w kolejnym odcinku Technicznego Pogotowia.

Tagi:#techsupport#seo#search-console#tooling

Masz pytanie do tego wpisu?

Napisz do mnie — chętnie porozmawiam o szczegółach technicznych, albo o tym jak zastosować to u Ciebie w projekcie.